Co było pierwsze – karpie czy ziemniaki?

4 lipca z samego rana pojawiamy się na XIX Dniu Ziemniaka w Żelaznej, jednym z najważniejszych krajowych wydarzeń branżowych poświęconych uprawie i technologii ziemniaka. Mile przywitani przez dyrektora RDZ w Żelaznej Pawła Wołoszyna zostajemy pokierowani na miejsce, gdzie w ciągu dwóch godzin będziemy gotowi do przyjęcia pierwszych gości naszego stosika. Za naszymi plecami rozciągają się stawy hodowlane SGGW w których dowiadujemy się, że króluje karp.

Nasza ekipa pracowała na pełnych obrotach, aby nadążyć za licznie pojawiającymi się rolnikami, hodowcami, naukowcami i przybyłymi gośćmi. Każdy dopytywał czy ten smaczny karp pochodzi z okolicznego gospodarstwa rybackiego. Taki jest nasz cel. Pokazać jak wyśmienicie smakuje karp oraz aby szukać go w lokalnych, najbliższych gospodarstwach rybackich – krótki łańcuch dostaw to gwarancja świeżości.

Nacinany filet z karpia w cieście piwnym, dzwonko z karpia w mące oraz karp wędzony to nasze menu stoiska degustacyjnego. Smakuje wyśmienicie na co mamy potwierdzenie od przybyłych gości którzy z wielkim skupieniem przyglądali się procesowi przygotowania naszych dań.

Utrzymujemy nasze standardy i tym razem godnie zaprezentowaliśmy się na XIX Dniu Ziemniaka w Żelaznej, nasze stoisko oraz plenerowa wystawa chowu i hodowli ryb budziły zainteresowanie i doprowadzały do wielu rozmów o procesie samej hodowli karpi.

Czapeczki i koszulki „Karp w krótkim łańcuchu dostaw” rozchodziły się pośród oczekujących na swoją porcję karpia. Dla dzieci wielka kolorowanka i całe pudło kredek. Za ich artystyczną pracę otrzymywały czepeczki, koszulki, bajki.

Wydarzenie wsparli swoją osobą również przedstawiciele SGGW stawów hodowlanych w Żelaznej oraz Jaktorowie – w podziękowaniu do rybaków trafiły nasze rybackie gadżety „Karpia w krótkim łańcuchu dostaw 2.0”.

Operacja współfinansowana przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Morskiego i Rybackiego w ramach Programu Operacyjnego "Rybactwo i Morze"